• Wpisów:5
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 13:35
  • Licznik odwiedzin:1 438 / 2385 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak jak w tytule...aż nic się nie chce. Tym bardziej z domu wychodzić...a trzeba, niestety. Mam zajęcia dopiero na 15 co prawda, ale jak na razie na poprawę pogody się nie zapowiada...

Jutro Kortowiada!. No i jak zwykle będzie deszczowo, czyli standard!.

Co do diety to jest ok. Oprócz mojej wczorajszej wpadki, bo mieliśmy Konferencję na uczelni i były pączki i ciastka, na które troszkę się skusiłam...zjadłam ćwiartkę pączka i kilka ciasteczek... ale dziś już jestem grzeczna

Motywacje:


 

 
Weekend trochę zimny, ale miło spędzony w towarzystwie mojego kochanego P. i jego znajomymi.

Byliśmy w barze na walkach KSW 19 i dostaliśmy zaproszenie na wesele w lipcu do jego kolegi <3 Byłam mega zaskoczona, ale pozytywnie

Niestety nadszedł czas rozłąki z moim miśkiem szkoda, że widzimy się tylko na weekendy...

A dietka świetnie! po prostu jestem z siebie dumna jaka silna jestem nie kuszę się na słodycze i jem tylko do 16-19. W sobotę ostatni posiłek zjadłam o 14 bo tak się objadłam, że później nie miałam siły A kalorii jem ok 1000, na razie mieszczę się w tym przedziale.

motywacje.


 

 
Dziś taka śliczna pogoda, że aż chce się żyć i... odchudzać, w moim przypadku Dietka idzie dobrze, a nawet bardzo dobrze. Jednak policzyłam sobie wczorajsze kalorie i wyszło 972 kcal!! No ale szłam spać z burczącym brzuszkiem

Aktualnie wróciłam do domku z zajęć. Przebrałam się w krótkie spodenki, bo tak gorąco...i się przeraziłam wyglądam okropnie, moje uda są grube i pojawia się cellulit a nigdy go nie miałam!! jak mogłam się doprowadzić do takiego stanu...

Robię sobie teraz obiadek. Warzywa z ciemnym ryżem.

Motywacje:




pozdrawiam
 

 
Kolejny dzień mojego odchudzania trwa. Nic mnie nie kusi, nie mam ochoty na słodkie, 5 posiłków dziennie, nie jem po 18-19 Chyba jestem mocno zmotywowana

Kalorii nie liczę bo jakoś nie mam czasu, ale może powinnam, żeby wiedzieć czy bardziej się jakoś ograniczać.

Niedługo czas na kolację, zjem chyba sobie jogurt 7 zbóż i szklankę soku pomidorowego.

Powoli zaczynają się "kochane" zaliczenia...powoli wysiadam...

Motywacje:

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ale chodzi o mój pierwszy raz tu, na pinger.pl

Chciałam Was serdecznie powitać, mój blog będzie o moim odchudzaniu, mam nadzieję, że da mi motywację w osiągnięciu celu. Rok tomu też założyłam bloga, ale na innym serwisie i udało się! Schudłam 7 kg, ale niestety część zbędnych kilogramów wróciła jak bumerang...

Ale czemu zmieniłam serwis?? Chciałabym zacząć od nowa, z "czystym kontem".

Obecnie nie wiem ile ważę, ale ok. 62 kg, wzrost 172 cm. Może to nie dużo, ale ja chcę się czuć w moim ciele dobrze, a tak nie jest...

Co robię, żeby schudnąć??
Przede wszystkim dieta MŻ, jem mniej, bez słodyczy, 5 posiłków dziennie i nic po 18-19. Na razie na ćwiczenie nie mam zbytnio czasu, bo studiuję...dlatego czasem nawet z dietą może mi nie wyjść. Ale staram się i musi się udać, na wakacje chcę wyglądać dobrze Ostatnio schudłam do 58 kg i wtedy czułam się dobrze

Motywacje:

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›